Moje kochane :)

środa, 12 października 2011

I'm totally in.

Hej Kochane,

Dzisiaj mam mega dobry humor. Odpoczywam w domu i nawet ta pogoda nie jest w stanie mi zepsuć mojego samopoczucia. Przejrzałam masę zdjęć, które zdecydowanie przyczyniły się do powyższego stanu. Na koniec pokaże Wam moje ulubione. Zdaje sobie sprawę, że ostatnio Was zaniedbałam :( Wiem, że jesteście wyrozumiałe i mi to z pewnością wybaczycie :) Ale nie o tym, ten post chciałam poświęcić nowej pasji mojego D. Od pewnego czasu zaczął sam chodzić na zakupy i sam wyposażać swoją szafę. Zmienił swój styl, zaczął dbać o wszystkie szczegóły.  Strasznie mnie to intrygowało, dlatego postanowiłam przeprowadzić maleńkie śledztwo i okazało się, że D. dostał totalnego świra na punkcie Mathiasa Lauridsena, dokładniej na punkcie jego stylu. Muszę przyznać, że i ja od tamtego czasu dostałam mega kręćka na tego modela :) Nie będę mówiła jaki on piękny, cudowny..niee....po prostu zamieszczę zdjęcia i same ocenicie czy jest się czym zachwycać :)






A teraz czas na moje ukochane fotki. Pochodzą one ze strony hopaj.pl. 






To by było na tyle v:******




piątek, 7 października 2011

Wyniki I rozdania !

Hej Słonka,
Przyszedł w końcu czas na ogłoszenie wyników mojego pierwszego rozdania. Wiem, że troszeczkę z tym zwlekałam, ale jak zwykle cierpię na brak czasu:(

Nagrody za aktywność na blogu otrzymują: Kretka10 oraz Kamii 

Pierwsze miejsce: Apple
Drugie miejsce: 7Olcia7
Trzecie miejsce: Ola:**

Gratuluję !!!

A wszystkim, którym tym razem się nie powiodło pragnę powiedzieć, że niedługo następne rozdanie!

UWAGA POSZUKUJĘ REDAKTORKI!!!

WSZELKIE DOKŁADNIEJSZE INFORMACJE OTRZYMACIE PISZĄC NA MÓJ MAIL: SATINCLAUDIA@GMAIL.COM

k.

piątek, 30 września 2011

Ur turn.

Hej Kochani,
Wczorajszy dzień przyniósł mi tyle sił i nowych chęci do działania, że z przyjemnością podzieliłabym się z Wami moim pozytywnym nastawieniem. Nie będę przynudzać i tłumaczyć co jest przyczyną takiej sytuacji, bo zajęło by mi to większą część posta :) Dość o tym, mam nadzieję, że pamiętacie o swoich kolegach, tatusiach, chłopakach i narzeczonych...ja niestety zapomniałam i brutalnie mi o tym rano przypomniano :) Mój D. miał rację gdyby to on zapomniał o Dniu Kobiet byłabym wściekła :) Zresztą on już nie jest chłopakiem haha, co najwyżej może obchodzić Dzień Mężczyzny takie coś rozumiem :) No ale radzę nie zapomnieć bo urazicie męską dumę i może być nieprzyjemnie:)
Skoro mowa o męskim świecie, zaprezentuję ulubione rzeczy mojego D. Niech ma. Taki mały zaczątek prezentu :)



Krawat- NEXT
Okulary- 
Na zdjęciu- D. 
Perfumy I - Boss In Motion White Edition, pachnie czerwoną pomarańczą, świeżo zerwaną bazylią, ostro- słodkim cynamonem oraz drogocennym szafranem :) 
Perfumy II -  Boss Feminine , pachnie słodką mandarynką, delikatną jak kobieta bułgarską różą oraz trawą cytrynową.

Obydwa zapachy przeniosą Was w świat romantyzmu i magicznej atmosfery miłości. Coś idealnego na spędzenie miłych chwil :) 





W najbliższych dniach nie dodam nic nowego. Przyjeżdża mój ukochany chrzestny. Muszę zapisać: Pamiętać złożyć życzenia!

Paaaaaaa, wiem że mi wybaczycie ?


K.

P.S. W sobotę wyniki rozdania  :) Macie jeszcze czas na zgłoszenie się :)


środa, 28 września 2011

Love it.

Witam Cukiereczki,
Akurat mam przerwę , dlatego postanowiłam coś nabazgrać. Dzisiaj zdecydowanie nie mam łatwo w pracy, nazbierało mi się parę zaległych dokumentów do przeanalizowania i na dodatek klienci jak na złość muszą dzwonić akurat w momencie, kiedy jestem najbardziej zajęta. Długo zastanawiałam się co by dzisiaj dodać, jakie zdjęcia wstawić, aż natknęłam się na fotkę mojego ukochanego naszyjnika, który towarzyszy mi od 15 roku życia :) Zakładam go do czarnych gładkich materiałów bo na nich wygląda najlepiej ( oczywiście wg mnie).
Zapomniałam Wam napisać, że kupiłam sobie przepiękne guziki do mojego starego płaszczyka na jesień. Kiedyś go pokażę Cukierasy :) a tymczasem prezentuję guziki i naszyjnik.


Nie mam pojęcia z jakiego sklepu pochodzi jest już tak " wyłachany", że to i tak nie ma znaczenia :) 


Prawda, że są śliczne ? Ja zakochałam się w pierwszej chwili kiedy je zobaczyłam :)

A Wy robaczki, kupujecie nowe płaszczyki, czy staracie się dać nowe życie tym starym ? 

Wasza K. 


wtorek, 27 września 2011

Secret Brush.

Hej kochane,

Dzisiaj leżę cały dzień w łóżku bo niestety dopadła mnie jakaś mała infekcja, a nie chcę żeby przerodziła się w coś dużego :) Przynajmniej mam czas żeby pouczyć się do dwóch egzaminów. Postanowiłam pokazać Wam moje pędzle do makijażu. Nie są one profesjonalne, bo zużywam je w katastroficznie szybkim tempie :)  dlatego nie przywiązuję do nich aż tak dużej wagi. Może kiedyś zdecyduję się na bardziej profesjonalne, jak przystopuję z eksperymentami w makijażu i trochę ustatkuję moje makijażowe życie :) Wiem, że powiecie ze właśnie powinnam robić na odwrót, ale każdy uczy się na swoich błędach :)

Dość zbędnego pisania :) Oto moje aktualne pędzle:
Szczególnie cenię sobie tzw. "grzybki". Różowe pochodzą z ZARY, Brązowy z Douglas. Używam ich głównie do nakładania pudru w kamieniu, bo świetnie go rozprowadzają i nie robią z mojej twarzy palety ciapek i kropek :)

Białego pędzla ( chodzi o włosie ) używam do nakładania iluminatora. Fajnie się nim rozprowadza :)

Czarnego używam do nakładania różu. Jest specjalnie do tego celu skośnie ścięty.
Mały różowy używam do rozcierania zbyt mocnego cienia na powiece. 
Na sam koniec został różowo- biały , który idzie w ruch jeśli nakładam puder brązujący. 

A Wy jakich pędzli używacie? Macie profesjonalne za grubą kasę czy te tańsze zwykłe :) ?

Pozdrawiam ,

K.

poniedziałek, 26 września 2011

StillCap.

Witajcie ponownie,

Niedawno wróciłam ze spotkania z przyjaciółkami :) i musiałam mój dzienny makijaż zamienić na troszeczkę mocniejszy :) Oceńcie same czy Wam się podoba :)

Przed:


Po:





Się po pracy spać chce :) 

K.

niedziela, 25 września 2011

Brunch.

Hej Kochane,

Po dłuższej przerwie wreszcie wróciłam do żywych. Wypoczęta i zrelaksowana będę dużo bardziej efektywnym bloggerem :) Nie tylko w blogowym życiu mam zaległości, dlatego dzisiaj wybieram się na późne śniadanie z moją A. i M. Już nie mogę się doczekać wizyty w Hotelu Platinum, gdzie z pewnością zjem moje ukochane krewety w sosie śmietanowym. Restauracja " Pod Żurawiami"  hotelu to jedno z naszych ukochanych miejsc. Kto wie może po pysznym śniadanku zdecydujemy się na zabiegi SPA albo kąpiel w basenie hotelowym ?

Czy wnętrze nie wygląda zachwycająco ? 




 Oto wcześniej wspomniany basen oraz....

 
jego przesympatyczna obsługa :) 

Muszę się Wam również pochwalić wczorajszym sukcesem:) Otóż zaliczyłam ważny egzamin, który ciągnął się za mną ponad rok :) i wreszcie dałam mu radę!!! Jesteście ze mnie dumne ?? Ja z siebie bardzo :)

Poza tym upatrzyłam sobie piękne ( moim zdaniem oczywiście ) buciki firmy QUAZI. Może nie są w super modnym kolorze, ale najważniejsze przecież żebym to ja czuła się w nich bosko :) Jak tylko je kupię zaraz się Wam pochwalę :) 

Oto one: 


Co o nich sądzicie? Kupiłybyście takie? Proszę o szczere opinie :) 

Kończę ten dość długi jak na mnie post, mam nadzieję że Was nie zanudziłam Cukiereczki. Na koniec chciałam jeszcze przypomnieć , że niedługo wyniki rozdania :) 

Pozdrawiam cieplutko, 

Wasza K. 

Miał być koniec :) Ale nieeee piosenka na dziś  :) 



THE END