Zapewne większość z Was dzisiaj jest w karnawałowym szale imprez. Mnie niestety dopadło zimowe przeziębienie, więc o zabawie mogę tylko sobie napisać. Jak to w sobotę bywa praktycznie cały dzień spędziłam na przeszukiwaniu wieszaków, licząc że znajdę coś dla siebie. W oko wpadły mi legginsy w grochy z H&M oraz oczywiście mega męska bielizna z najnowszej kolekcji sygnowanej przez Davida Beckhama. Chociaż lekką przesadą jest zakup zwykłych kaleson za "stówkę". Jak myślicie poddałam się przesadzie? Oczywiście! W moje ręce wpadły wcześniej wspomniane legginsy w kropki z serii Divided oraz męskie bokserki w kolorze białym i szarym ( nienawidzę czarnej bielizny u mężczyzn ) oraz a jakże ! kalesony za "stówkę" i biały henley. Zostawiwszy sporą sumkę wybrałam się spacerem prosto do perfumerii Douglas i moim oczom nie przemknęła walentynkowa promocja One million by Paco Rabbane, ukochanego zapachu D. Domyślacie się? Znalazł się w moim mini koszyczku obok cudownie pachnącego kremu do rąk z promocji za 19,90 :) Za namową D. wpadliśmy do Vistuli. Wyszliśmy ze skórzanymi motocyklówkami ( na szczęście z przeceny- dzięki Wam za promocje !). Wszystkie moje zdobycze zobaczycie w następnych postach, nie mam weny do robienia fajnych zdjęć.Wybaczycie?
Zdjęcie pochodzi ze strony www.celebryci.com.pl
I ?????

