Po dłuższej przerwie wreszcie wróciłam do żywych. Wypoczęta i zrelaksowana będę dużo bardziej efektywnym bloggerem :) Nie tylko w blogowym życiu mam zaległości, dlatego dzisiaj wybieram się na późne śniadanie z moją A. i M. Już nie mogę się doczekać wizyty w Hotelu Platinum, gdzie z pewnością zjem moje ukochane krewety w sosie śmietanowym. Restauracja " Pod Żurawiami" hotelu to jedno z naszych ukochanych miejsc. Kto wie może po pysznym śniadanku zdecydujemy się na zabiegi SPA albo kąpiel w basenie hotelowym ?
Czy wnętrze nie wygląda zachwycająco ?
Oto wcześniej wspomniany basen oraz....
jego przesympatyczna obsługa :)
Muszę się Wam również pochwalić wczorajszym sukcesem:) Otóż zaliczyłam ważny egzamin, który ciągnął się za mną ponad rok :) i wreszcie dałam mu radę!!! Jesteście ze mnie dumne ?? Ja z siebie bardzo :)
Poza tym upatrzyłam sobie piękne ( moim zdaniem oczywiście ) buciki firmy QUAZI. Może nie są w super modnym kolorze, ale najważniejsze przecież żebym to ja czuła się w nich bosko :) Jak tylko je kupię zaraz się Wam pochwalę :)
Oto one:
Co o nich sądzicie? Kupiłybyście takie? Proszę o szczere opinie :)
Kończę ten dość długi jak na mnie post, mam nadzieję że Was nie zanudziłam Cukiereczki. Na koniec chciałam jeszcze przypomnieć , że niedługo wyniki rozdania :)
Pozdrawiam cieplutko,
Wasza K.
Miał być koniec :) Ale nieeee piosenka na dziś :)
THE END



