Moje kochane :)

piątek, 28 października 2011

Work out!

Hej Mortadelki !

Od razu przepraszam Was za zaniedbanie bloga...niestety w moim życiu ostatnio działo się tyle rzeczy, że najnormalniej w świecie brakowało mi czasu na pisanie. Wiem, że nagrody powinny być już dawno wysłane. Będę w poniedziałek u siostry to mam nadzieję, że się z tym uporamy. Jeszcze raz wielkie PRZEPRASZAM!

Dzisiaj spędzam dzień z koleżanką, która postanowiła się odchudzać. Mamy w planach wizytę na siłowni. Strasznie się cieszę bo zaniedbałam swój karnet :) Leżał biedny od trzech miesięcy, nikt się nie zajmował, ale przyszedł jego czas :) Mam nadzieję, że jutro wstanę... :P







Po wizycie na siłowni wybieram się na dłuuuugi spacer z moim D. Myślicie, że to dobra okazja żeby go namówić na zakupy ??? :)






Płaszcz- Bruce B.
Buty- prezent
Torba- SH
Okulary- ? 
Rękawiczki- SH


K. :*

17 komentarzy:

  1. Zakochałam się totalnie w płaszczu! Dwurzędowiec!!! Poluję na taki od wielu miesięcy! Dawno go kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny płaszczyk i torebka :) A na siłowni - powodzenia życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  3. każda okazja jest dobra na pójście na zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boski płaszcz!!A co do tego "Każdy zna jakąś zajebistą Klaudię" no to zgadzam się!:)Właśnie ona prowadzi zaje blog :)

    OdpowiedzUsuń
  5. podobają mi się ubrania na zdjęciach:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne Ciuchyy ;) O kurde ;D Juz sie nie moge doczekac na nagrody xD pozdrawiam:**

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja Ci dam mortadelkę! haha ;p

    No to życzę powodzenia w tych ćwiczeniach ;]
    Ja kiedyś też miałam karnet na praktycznie wszystko i ani razu z niego nie skorzystałam -brak czasu :/

    Oczywiście- ja znam dwie zajebiste Klaudie ;]
    Moja Sis <3 no i Ty ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj Angie :) jakaś Ty miła:***** Dzięki za trzymanie za mnie kciukasów :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczny płacz. Zgadzam się z Angeliką i również życzę powodzenia na tej siłowni. Chociaż już pewnie dawno na niej byłaś. Chciałam przeprosić za kiepskie i opóźnione komentowanie, ale niestety życie daje mi w kość :(

    Buzia

    OdpowiedzUsuń
  10. Się czasem nie zapracuj na siłce ha! Daj znać czy wytrwasz w postanowieniu o chodzeniu i ćwiczeniu. Jej ależ brzydko napisałam komenta... bleee :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam pewną poszlakę dotyczącą torebki...czy ona czasem nie pochodzi z TOPSHOP ? Przeglądałam parę internetowych SH i powiem szczerze, że natrafiłam na prawie identyczną.

    OdpowiedzUsuń
  12. Buty perfect! Uwielbiam taki military styl w Twoim wykonaniu....:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja ciekawość została zaspokojona. Teraz mi głupio, że nie spojrzałąm auaaaaa!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny płaszczyk.
    Słodki, malinowy kolorek. Poluję na taki.
    Butki również są piękne.

    OdpowiedzUsuń