Właśnie wróciłam z pracy i nie mam siły żeby dodać moją stylizację, dlatego postanowiłam pokazać Wam moje ukochane miejsca w rodzinnym domu :) Wczoraj byłam z wizytą u moich staruszków :) Oto relacja :)
Mój ukochany widok z okna :) Kocham ten kamień, można na nim siedzieć godzinami i czytać książki :P, opalać się i co tam jeszcze komu wpadnie do głowy :)
Ulubiony fotel na piętrze, przesiaduję tu i rozmawiam z mamuśką :) popijając kawusię :P
Ubóstwiam tą ścianę, idealna do moich min :)
Zdrowy obiad, ależ jak najbardziej :) Każdą potrawę da się obłaskawić :) Tu "odchudzony" kotlet schabowy z sałatą z mini pomidorków i fasolki szparagowej, przepis autorstwa mojej mamuśki
PYCHA!!!!!!






